Zapoznanie rodziców

ZAPOZNANIE RODZICÓW

 

Kochacie się, chcecie spędzić ze sobą resztę życia. Decyzja została podjęta. Jeżeli nie macie tego jeszcze za sobą, to przed Wami nie lada wyzwanie... zapoznanie ze sobą rodziców.

W dzisiejszych czasach praktyki w tej kwestii bywają różne, ale to oczywiście wynika z tradycji bądź brakiem przywiązania do niej. Jedne pary poznają swoich rodziców już na początku znajomości (kiedy są jeszcze w stanie zauroczenia i nie planują ślubu), bądź przed lub po zaręczynach.

Samo spotkanie naprawdę może być bardzo miłe, musicie jednak przestrzegać kilku wskazówek by uniknąć niezręcznych wpadek. Nikt w tej chwili raczej nie praktykuje posagu więc sprawa wydaje się dość prosta

Zatem przedstawiam zapoznawczy savoir-vivre.

  1. Wybór miejsca spotkania.

Dla bezpieczeństwa sytuacji najlepiej na gruncie neutralnym – restauracja, knajpka, kawiarnia bądź jeżeli już się dorobiliście – Wasze mieszkanie.

Czemu? To proste, gospodynie organizując przyjęcie (szczególnie dla przyszłych teściów swojego dziecka) naprawdę mocno się stresują, oszczędźcie im tego. Na neutralnym gruncie wszyscy będą się czuć bezpiecznie i swobodnie. Wybierzcie taki lokal, aby każdy był zadowolony z menu.

  1. Dobre wrażenie.

Jeżeli rodzice są mocno zabiegani bądź nie za bardzo wiedzą jak się zachować w takich sytuacjach, zaproponujcie im, aby na przełamanie lodów kupili po małym prezencie dla Waszych przyszłych teściów. Dla mamy wystarczą kwiaty, dla taty coś małego i skromnego. Chodzi o gest a nie o pokazanie kto ma grubszy portfel.

  1. 3.. 2.. 1.. Akcja!

W restauracji zaczynamy od swobodnej konwersacji, może być nawet o pogodzie, każdy podłapie (to są naprawdę spore emocje do ogarnięcia i to dla wszystkich). Zamawiamy coś z karty i nadal niezobowiązująco gawędzimy. Tematy wychodzą już jeden z drugiego. Świetnym rozwiązaniem jest podpytanie o zainteresowania – jak mają wspólne - sukces gwarantowany! Oddychamy spokojnie i myślimy pozytywnie

  1. Przejście na Ty.

Jeżeli atmosfera się rozkręciła, dobrym pomysłem jest zaproponowanie przejścia sobie na „Ty”. Sami jednak musicie ocenić czy to jest dobry moment. Każdy rodzic jest inny i nie każdy uzna to za stosowne rozwiązanie. Osobiście uważam, że to fajny pomysł, rozluźnia relacje.

  1. Zakończenie spotkania.

Ufff macie to za sobą. Podziękujcie koniecznie rodzicom za przybycie i odkreślcie sobie w Waszym ślubnym kalendarzu kolejną pozycję!

No dobrze, ale żebyście nie pomyśleli, że to taka bułka z masłem, mam dla Was kilka dodatkowych opcji do rozważenia. Czyli mordercze, krępujące i wywołujące ciszę pytania rodziców:

Praca – czym się zajmujesz, plany na przyszłość, ścieżka kariery, studia, etc. – staraj się odpowiedzieć w miarę pozytywnie, nie oczerniaj swojego szefa i współpracowników.

Ślub i wesele – jeżeli jesteście zaręczeni – kto za co zapłaci, jaka jest data i kogo zapraszacie – przygotujcie się dobrze, bo macie na froncie 4 rodziców

Dzieci – tak, mamy zawsze o tym wspominają – macie już gotową odpowiedź?

Pamiętajcie, że tak naprawdę najważniejszym punktem podczas zapoznania rodziców to dobre wychowanie i kulturalne zachowanie. To one są pewnikiem sukcesu spotkania. Miejcie na uwadze, że nie wszyscy ludzie przypadają sobie do gustu i będziecie musieli uszanować docieranie teściów. Ja natomiast trzymam za Was kciuki i mocno wierzę, że Wasi rodzice zostaną przyjaciółmi, bo przecież po Waszym ślubie skazani będą na wspólne wszystkie święta i uroczystości.

Karolina

No Comments Yet.

Leave a reply